90 – 115 dzień (01-24.10.2012)

26 października 2012 o 08:44

Wpisy pojawiają się z coraz mniejszą częstotliwością. Powodów jest kilka: 1) pogoda i związany z nią brak komfortu termicznego podczas przebywania w domu 2) $$$ 3) po trosze mniejsze chęci bezpośrednio powiązane z pkt 1 i 2 🙂 Ale dzieje się, dzieje. Nie siedzimy w moim domu rodzinnym zajadając się chipsami i lodami w oczekiwaniu na wiosnę i powrót do prac remontowych. Wręcz przeciwnie, jeśli tylko jest taka sposobność to obieramy kierunek -> DOM. Ponieważ od ostatniego wpisu minęło trochę czasu mogę pominąć parę prac, które zostały dokonane w tym okresie,, ale z tych które pamiętam są to:

76-89 dzień (17-30.09.2012)

1 października 2012 o 09:12

Tempo spada coraz bardziej i bardziej. Nie jest dobrze. Do ostatniego weekendu większość czasu spędzałem przed komputerem licząc, myśląc i analizując. Jeden temat mam już za sobą – piec. Teraz przede mną kolejny temat – okna. Na skrzynce mailowej mam już kilka wycen i chyba czas najwyższy wybrać najlepszą ofertę, a przy okazji wyczyścić porządnie konto bankowe.

Nie mniej jakieś prace są wykonywane. Oto i moja szalona twórczość artystyczna – Luksfery 🙂

40-44 dzień (13-17.08.2012)

17 sierpnia 2012 o 21:04

W tym tygodniu zrobiłem sobie długi weekend biorąc 2 dni urlopu na czwartek i piątek 😉 ah te polskie długie weekendy!  Tymczasem małe podsumowanie prac które miały miejsce od poniedziałku do piątku:

  • zamurowana wnęka po kaloryferze w miejscu przyszłej kuchni (Ytong 10cm na kleju C16)
  • obrzucone braki w tynku zaprawą tynkarską w przyszłej kuchni oraz w łazience
  • zamontowana antena GSM do Play’a oraz pociągnięty przewód do „centrum dowodzenia” (więcej o antenie zasięgu oraz prędkościach do przeczytania TUTAJ)
  • uzupełnione bruzdy z kablami w wiatrołapie