Modyfikacja pieca

9 lipca 2014 o 17:16

Urlop to doskonały czas na dopieszczenie pierdół w domu. Jedną z ważniejszych spraw, które zaprzątały moją głowę wybiegając myślami, aż w okres zimowy to – piec. Dokładnie chodzi o problem cofania spalin w kanale komina do pieca, stamtąd do podajnika, aż do nadmuchu. Efektem tego zjawiska było cofanie się żaru z korony paleniska wgłąb podajnika w kierunku zasobnika. Temperatura podajnika potrafiła w okresie zimowym skoczyć, aż do 90 stopni co mogło skutkować uszkodzeniem ślimaka podajnika. Na szczęście obyło się jedynie na alarmach w formie smsów 🙂 Lekarstwem na takie zjawisko jest klapka samo zamykająca na wylocie wentylatora zwana również „terminatorem”. Producentem wentylatora w moim piecu jest firma M PLUS M Sp.j. z Wrześni. W ofercie mają wspomniany dodatek do nadmuchu (w moich przypadku model WPA07) w cenie 45,50 zł z przesyłką. Zawartość paczki przedstawia się jak na zdjęciach poniżej.

Montaż jest banalnie prosty. Odkręcamy nadmuch, usuwamy starą uszczelkę, montujemy nową uszczelkę i przykręcamy „terminator”. Na zdjęciach poniżej przebieg montażu.

Klapka działa jak należy. Po 2 dniach od montażu zauważyłem już delikatną zmianę działania pieca. W odstawieniu temperatura na piecu jest bardziej stabilna (nie ma przedmuchów i temperatura nie rośnie).

Z ciekawostek odnośnie bieżącego zużycia opału na podgrzewanie CWU (wody użytkowej). Miesięczny koszt grzania wody przez 24h/dobę to:

  • maj – 66 zł tj. 94kg opału
  • czerwiec – 62 zł tj. 89kg opału

Miesiąc lipiec zapowiada się pod tym względem jeszcze tańszy pomimo częstszego korzystania z ciepłej wody.

90 – 115 dzień (01-24.10.2012)

26 października 2012 o 08:44

Wpisy pojawiają się z coraz mniejszą częstotliwością. Powodów jest kilka: 1) pogoda i związany z nią brak komfortu termicznego podczas przebywania w domu 2) $$$ 3) po trosze mniejsze chęci bezpośrednio powiązane z pkt 1 i 2 🙂 Ale dzieje się, dzieje. Nie siedzimy w moim domu rodzinnym zajadając się chipsami i lodami w oczekiwaniu na wiosnę i powrót do prac remontowych. Wręcz przeciwnie, jeśli tylko jest taka sposobność to obieramy kierunek -> DOM. Ponieważ od ostatniego wpisu minęło trochę czasu mogę pominąć parę prac, które zostały dokonane w tym okresie,, ale z tych które pamiętam są to:

54-70 dzień (27.08-11.09.2012)

12 września 2012 o 21:32

To była chyba najdłuższa jak dotąd przerwa w aktualizacji postępów na placu boju. Śpieszę zatem poinformować że ruszyliśmy ostro do przodu. W pt/sob/ndz czyli pierwszy weekend września odwiedził nas swoim kamperem Stachu (mistrz mistrzów zrodzony z mistrza budowlanki). Nawiasem mówiąc jego kamper to Ford Transit MK2 w oryginalnej wersji! 🙂 Wracając jednak do tematu… Stachu dał nam porządną dawkę energii którą spożytkowaliśmy przez następne dni. Potem odwiedziny jednego taty potem drugiego i moje 2 dni „urlopu”.

11-18 dzień (15-22.07.2012)

22 lipca 2012 o 21:50

Tydzień bez aktualizacji… poziom relacji z budowy zdecydowanie spadł. Wybaczcie 🙂

Ok zatem co zostało zrobione:

  • bruzdy pod kable wykonane w 95%
  • kable położone w 70% bruzdach
  • działające obwody instalacji elektrycznej: 2
  • wycięte prawie wszystkie grzejniki: bez 2
  • wycięta 1/5 rur instalacji grzewczej