Ogród – metamorfozy ciąg dalszy.

Przyznam się bez bicia. Ogród nie jest moim konikiem. Wszystko co zobaczycie jest jedynie zasługą szanownej małżonki. Jako pośrednik pomiędzy Wami, a autorką tych zmian pozwolę sobie jedynie powiedzieć „dziękuję” 😉

Leave a comment