414-420 dzień (19-25.08.2013)

Krótko i na temat: mamy zamontowane meble kuchenne 🙂 Jest parę rzeczy do poprawienia, ale już za parę dni ma się pojawić zespół monterów i dokończyć. Wrażenia? Bezcenne 🙂 Testowo osadziłem zlewozmywak i płytę indukcyjną. Mrau…

Poza tym razem z tatą Wojtkiem dokończyliśmy moją wizję mocowania płytek KG do belki i stworzyliśmy stelaż pod sufit pomiędzy oknem tarasowym, a belką. Rozprowadziliśmy również przewody zasilające do 3 punktów świetlnych w tym miejscu.

Ola natomiast zaciągała łączenia płyt na wiatrołapie i obrabiała okno tarasowe od zewnątrz (klej + siatka)

Nasz mały brzdąc przybiera na wadzę i zaczyna żyć zgodnie z naszym zegarem biologicznym, tzn., że w końcu daje nam się wyspać 🙂

Leave a comment



żona

6 lat ago

Chciałam zauważyć, że kuchnia była czysta, osobiście ją myłam, ale na koniec dnia taki był efekt jak widać. Aby nikt nie pomyślał, że taka ze mnie gospodyni!

Aga B

6 lat ago

WOW WOW WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem pod mega wrażeniem. uwielbiam brąz z beżem….hmm…będzie beż czy biel? BEŻ!!! BEŻ!! jak domowo się już robi. Pierwsze efekty z meblami! szacun. niewyobrazalna satysfakcja….fotel, kieliszek wina. co do czystości …wierzymy!!!!!!!

Gosia

6 lat ago

piękne mebelki! bardzo mi się podoba pomysł z wysuwanym gniazdkami. jak nic we wrześniu się wprowadzicie czego wam serdecznie życzę:) a kociak idealny do głaskania, czy już ma imię?

Monia

6 lat ago

Piękna kuchnia się zapowiada, duzy blat roboczy, a najbardziej mi się podoba to duże okno nad zlewem – SUPER :), powodzenia !!!!!!

aga B

6 lat ago

Tak. okno robi wrażenie. meble w dobrym guście , w każdym centymetrze czuć miłosc do tego miejsca. niesamowita praca, poświęcenie – zasłużony cudny efekt. całośc zapewne będzie wspaniała:)

żona

6 lat ago

czy beż, beż 🙂 cieszę się, że nasz gust nie jest najgorszy ;p Ja też nie mogę się doczekać tego momentu kiedy wchodzę do domu, zakładam KAPCIE (a nie robocze buty), wstawiam zupę i siadam z książką na fotelu 🙂