319-320 dzień (18-19.05.2013)

21 maja 2013 o 09:54

W weekend drużyna miała mocny skład: Stachu, tata Wojtek, Olcia i Ja. Podział zadań był następujący: tata Wojtek pocił się i męczył przy zbijaniu lastryka na wiatrołapie (najcięższa robota…); Ola walczyła na ogrodzie, a ja ze Stachem uzupełnialiśmy szpary w styropianie, rozkładaliśmy folię, a potem układaliśmy PEXy. Udałoby się zrobić wszystko przez weekend, gdyby nie święto Zielone Świątki!! Wrrr. Zabrakło nam piasku oraz styropianu 1cm co było niezbędne ze względu na małą komplikację o której nie chce mi się pisać 🙂 Nie mniej w sobotę udało się zrobić naprawdę sporo. W niedzielę był rodzinny grill, trochę odpoczynku i przesadzanie wielkiej tui 🙂