298-299 dzień (27-28.04.2013)

Sobotę do południa, ekipa Pana Józefa kończyła pracę przy belce czego efektem był taki oto widok

Belka osadzona... schnie :)

Belka osadzona… schnie 🙂

Belka osadzona... schnie :)

Belka osadzona… schnie 🙂

Natomiast ja i moja szanowna małżonka działaliśmy przy:

Ola – ogród i zdrapywanie starej farby ze ściany w sypialni

Ja – szykowanie ściany w kotłowni do kładzenia płytek, w tym sprawy związane z montażem umywalki, ustawieniem WC itp.

Przy okazji wywiozłem 3/4 złomu, który zalegał na naszej działce… równe 400 kg! 🙂

Efekty naszej pracy poniżej:

Leave a comment



żona

7 lat ago

dodam tylko,że pouzupełniałam ubytki ceglane i fugowe w łazience,tak aby móc w końcu kłaść płyty i bede niesprawiedliwa jak nie wspomne o pomocy rodzicow Janusza i Eli przy cięciu drzew- jabłoni i gruszy. mimo ogromu prac w domu nie mogę dopuścić do zaniedbania ogrodu. co do zdrapywania farby to szczerze NIENAWIDZE tego, zdecydowanie wole rozbijać podłogi,wynosić gruz itp..

http://mozej.pl/wp

-includes/images/smilies/icon_wink.gif

TheStylator

7 lat ago

Fajnie się ogląda te wasze postępy 🙂 Bo u mnie mimo dwóch tygodni ostrego naparzania w Insanity efekty nie są tak widoczne… ale cóż motywacja jest :))

Możej

7 lat ago

Zapraszam do siebie 😉 U mnie od noszenie złomu, gruzu, worków itp. kondycja i cm rośnie rośnie 🙂 Ale najlepsze efekty ma Ola! Piękny biceps jej urósł! Żona, chwal się raz, dwa 🙂

żona

7 lat ago

Proszę mnie tu nie zawstydzać! Ale fakt faktem od noszenia gruzu, używania młota i ostatnimi czasy tynkowania ścian, mam całkiem nie małe muskułki ;P http://mozej.pl/wp-includes/images/smilies/icon_redface.gif

TheStylator

7 lat ago

No to dobrze 🙂 Lepiej mieć muskułki niż zwały tłuszczu:) Chętnie bym wam pomógł, ale jesteście poza moim zasięgiem:( Może kiedyś będzie nam dane się spotkać 🙂
No chyba, że macie gwiezdne wrota albo teleporter ze startreka 🙂

Możej

7 lat ago

Gwiezdnych Wrót nie posiadam, ale byłem fanem, byłem ;P Szansa na spotkanie jest zawsze 🙂

TheStylator

7 lat ago

Ja wciąż jestem fanem GW :)) Tealc i Ronan będą ze mną do końca życia!!:)