286-290 dzień (15-19.04.2013)

22 kwietnia 2013 o 10:32

Wiosna, wiosna. Wiosna ah to Ty! 🙂

Fotorelacja z prac prowadzonych po pracy, wykonywanych day by day…

Poniedziałek

Wnęka zamurowana niezgodnie ze sztuką murarską  <img src='http://mozej.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' width='15' height='15' class='wpml_ico' />  Aaale, toż to tylko wypełnienie.

Wnęka zamurowana niezgodnie ze sztuką murarską 😉 Aaale, toż to tylko wypełnienie.

Wtorek

 

Środa

Cóż… ten dzień został zarezerwowany na wiosenne odpalanie VFRNiestety okazało się, że pomimo całonocnego ładowania akumulator ten uznał, że czas najwyższy powiedzieć „NIE”. Godzina 20, propozycja Oli, aby pojechać po nowy akumulator do JULA i już stałem przy półce wybierając kolejną ofiarę 🙂 Stare aku wytrzymało 2 lata. Nowe za 99 zł może też tyle pociągnie, zobaczymy 🙂 Ciekawostka: po powrocie z JULA, aku włożyłem do moto i… zaczęło kręcić jak szalone. Tak naładowanego akumulator z półki sklepowej jeszcze nie kupiłem 🙂

Czwartek

Tego dnia wykorzystałem okazję, że prace zaczynałem o 9 i postanowiłem uzbrojony w ciastka odwiedzić z rana starych znajomych z poprzedniej pracy. Po pracy dzień również upłynął mi trzymaniu manetek, ale tym razem na plecach leżała Ola 🙂 Błogie lenistwo skończy się jutro!

Piątek

Tego dnia, nie pracowałem. Ale ale ale… pracował tata Wojtek 🙂 Oto i owoce jego pracy